10/10 dzięki zmianom Guardioli – Bayern 4:0 Koln 24.10.15

Po porażce w meczu z Arsenalem w ramach Ligi Mistrzów, Bayern planował pewnie zwyciężyć w domowym meczu przeciw Koln i zanotować wygraną numer 1000 w historii bawarskiego klubu. Gości czekało niezwykle trudne wyzwanie – jak powstrzymać liderów Bundesligi i przerwać ich serię kolejnych zwycięstw.

SKŁADY

Lista zawodników wystawionych w pierwszym składzie przez Guardiolę sugerowała większości fanów, że w środku pola wystąpi Lahm i Vidal, jednak okazało się, że Pep poszedł o krok dalej i w pomocy wystawił samotnego Vidala z Lahmem i Rafinhą na bokach obrony, lecz posiadającymi licencję na zajmowanie pozycji na wysokości półprzestrzeni.

Formacje1

Koln, mało zaskakująco, nastawiło się na ograniczenie przestrzeni przed własną bramką i próbę strzelenia z kontrataku, głównie przez trójkę Gerhardt – Modeste – Zoller. Wystawienie łańcucha pięciu obrońców miało na celu nie tylko stworzenie przewagi (lub w przypadku ilości zawodników Bayernu angażowanych w atak – równowagi) liczebnej, ale też umożliwienie sprawnego krycia półprzestrzeni, które Monachijczycy lubią wykorzystywać. Wzorem Arsenalu, Kolończycy stworzyli dość kompaktowy blok 5-4, bardzo utrudniający gospodarzom grę między liniami.

Guardiola oczywiście spodziewał się takich dezycji ze strony trenera Stogera i wystawiając w środku ataku trójkę Robben – Lewandowski – Muller, chciał związać jak największą ilość defensorów, dając skrzydłowym (nastawionym na swoje lepsze nogi do dośrodkowań: Coman – prawa, Costa – lewa) maksymalną ilość przestrzeni i czasu na znalezienie któregoś z trzech wspomnianych wcześniej graczy za pomocą dośrodkowania.

PLAN A NIESKUTECZNY – ODPALAMY PLAN B

Plan A Guardioli okazał się być dość nieskuteczny i Monachijczycy nie potrafili przebić się przez blok defensywny Koln. Goście dość dobrze kryli poszczególnych rywali i zamykali opcję gry przez blok przez co ograniczali grę gospodarzy do dośrodkowań z niezbyt dobrych pozycji – środkowi obrońcy dobrze radzili sobie z wrzutkami Comana i Costy.

Po około 17 minutach, Guardiola dokonał pierwszej większej korekty: przesunął Alabę wyżej, wręcz na poziom Vidala, tworząc coś na kształt formacji 1-4-5, z Boatengiem samotnie pilnującym Modeste.

Bayern145

Bawarczycy liczyli na wykorzystanie walorów ofensywnych Alaby, który nie ma problemu z zagraniem zaskakującego podania, czy też z groźnym uderzeniem z dystansu .

Ta zmiana nie przyniosła pozytywnych skutków ofensywnych, jedynie zwiększając szanse Koln na udany kontratak, zostawiając Boatenga w sytuacji 1v1.

Dlatego, ku rozczarowaniu gości, kataloński trener wycofał Rafinhę do poprzedniej pozycji Alaby, znów tworząc dwójkę obrońców (Boateng – Rafinha).

Ogólny zamysł pozostał niezmieniony – wykorzystanie atutów Austriaka w ofensywie.

Wspomniane powyżej korekty były jedynie małymi zmianami w porównaniu do tego, co stało się około 25. minuty.

Formacje2

Widząc brak efektów w grze domyślnym ustawieniem, Robben został przesunięty na swoją ulubioną pozycję, Coman powędrował na lewe skrzydło, a Costa zajął poprzednie miejsce Robbena. Wszystko to dało Bayernowi większą możliwość ataku po skosie, w kierunku bramki. Holenderski skrzydłowy miał możliwość wykonywania swoich zejść do środka, tak samo Coman (którego lepszą nogą jest prawa).

Na pozytywne skutki nie trzeba było długo czekać, bo już 10 minut później gola na 1:0 zdobył Arjen Robben.

Bayern1Gol

Holender schodzący z piłką diagonalnie do środka, zostawia ją poruszającemu się w przeciwną stronę Mullerowi, co dezorganizuje blok Koln. Niemiec dośrodkowaniem szuka Lewandowskiego, piłka  odbija się, ale Robben kontynuuje swój ruch po skosie i może bardzo łatwo wykończyć sytuację, zdobywając pierwszego w tym meczu gola.

Bayern2Gol

Przy bramce numer dwa, Coman związał w walce dwóch przeciwników, którzy nie dali rady odebrać mu piłki i Francuz mógł wykonać asystę na skraj pola karnego do Vidala, wchodzącego w drugie tempo akcji. Ilość zawodników Bayernu i ich jakość (2 zawodników przy Comanie; 3 przy Lewandowskim i Mullerze) powoduje, że pojawiają się strefy, gdzie Bawarczycy mają przewagę liczebną (jak w przypadku Vidala – 1v0) i to zostało przez gospodarzy doskonale wykorzystane.

Bayern zdobył dwie kolejne bramki po wrzutce z rzutu wolnego i rzucie karnym, pewnie dokańczając mecz z wynikiem 4:0.

PODSUMOWANIE

Zamysł Koln był bardzo dobry, jednak z biegiem czasu zaczęły pojawiać się niedokładności i błędy indywidualne w kluczowych momentach, które gracze Bayernu umieli wykorzystać. Zmiany Guardioli, których kataloński trener dokonał w trakcie meczu oczywiście pomogły w wygraniu meczu i udowodniły, jak dobrym trenerem jest w tym elemencie Guardiola.  Bayern ma wciąż komplet zwycięstw w lidze i będzie szukał kontynuacji tej serii w następnej kolejce.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s